Długo mnie nie było... Już ostatni tydzień czerwca, studenckie życie dostarcza mi mnóstwo atrakcji, w końcu nadeszła sesja :) Odpukac w niemalowane, radzę sobie całkiem nieźle, został mi już tylko jeden egzamin. Mam nadzieję na uniknięcie tegorocznej kampanii wrześniowej ;)
Nauka tak mnie pochłonęła, że nie miałam czasu na biżuterię. Pokażę więc prace zrobione w ubiegłym miesiącu, ale jeszcze nieopublikowane.
Bransoletka z rzemieni i sznurków, z zawieszką z pięknego kamienia, chryzokoli.
Wielopoziomowy naszyjnik z łańcuszków, chryzokoli i szklanych kryształków...
...i jeszcze ja z moim kolczykowym kramikiem, na majowej Cekinadzie :)
Przypominam o konkursie, bransoletka czeka na nową właścicielkę ;)