wtorek, 21 maja 2013

Kolczyki do...sutków

Jakiś czas temu otrzymałam propozycję wykonania nietypowych kolczyków, a mianowicie kolczyków do sutków. Wyzwań się nie boję, więc zabrałam się do roboty ;) Efekt:



Osobiście nie odważyłabym się na kolczyk w innych miejscach niż uszy ;) A Wy, co myślicie o tego typu biżuterii? Podoba Wam się? A może macie kolczyki w innych miejscach na ciele? :)

5 komentarzy:

  1. świetne! ja chciałam mieć kiedyś w języku ale jak dowiedziałam się o możliwych komplikacjach i procesie gojenia od razu minął cały zapał ;)

    Przy okazji zapraszam do odwiedzenia mojego bloga : http://pinku-art.blogspot.com/
    Pozdrawiam, Ola ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja miałam kiedyś w języku :) śmiesznie język mi spuchł tak mocno że nie mogłam rozmawiać kiedy wróciłam do domu nie mogłam nic powiedzieć co spowodowało że rodzice myśleli że spożyłam jakieś środki dziwnego pochodzenia. Ale mi się mega to podobało :) pozdrawiam fajny blog i z chęcią obserwuję zapraszam do mnie :)

    http://fashionclub24.blogspot.de/2013/05/mieta.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha pamietasz bozia jak byłyśmy razem przekluc mi język? XD ciągle go noszę i zero komplikacji. I te ze zdjęcia też noszę i są przemegazajebiste;D jutro idę na silke to ci powiem jakie komentarze będą pod prysznicem xD

    OdpowiedzUsuń